RSS
 

mój kochany

18 wrz

273o jej, jestem zaręczona od 14 sierpnia. a w kwietniu/maju wychodzę za mąż! za mojego narzeczonego, którego kocham do granic szaleństwa, bo jest taki wspaniały. i taki mój. cierpliwy, troskliwy, trochę szalony, zawsze wie, czego potrzebuję i kocha mnie, jak nikt inny. nie wiem, jak to się stało, że on mnie tak kocha, ale stało się. i za 2 miesiące 25 dni znów mu skoczę na ręce i przytulę z całych sił. czasem trudno mi uwierzyć, że mam takie cudowne życie..

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

love is a burning thing

16 mar

11015588_1405627266410035_826064712_nluty, choć tak zimny, rozgrzał moje serce, jak nigdy. miałam ochotę zatrzymać czas. zatrzymać czas, gdy byłam wtulona w Twoje ramiona i wąchałam Twoją szyję. i czułam z jednej strony niesamowity spokój, a z drugiej strony jakieś kotłujące się mieszane emocje wewnątrz. zawsze je czuję, gdy jesteś blisko. zawsze je czuję, gdy słyszę Twój głos i widzę te brązowe niewinne oczy. czasem wręcz nie wiem, co ze sobą zrobić. i to takie niesamowite, że Ty jesteś jeden i ja jestem jedna. nie chcę nigdy nikogo innego. chcę zawsze dotykać Twoje śliczne kręcone włosy i delikatną skórę. i chcę zawsze czuć, że jesteś. proszę, nigdy nie znikaj.

to banalne stwierdzenie, ale miłość jest taka piękna. piękniejsza od kwiatów, bo oprócz zapachu, smakuje. smakuje jak nic innego.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

she’s just a girl and she’s on fire

22 sty

Latina-06ab51fa32db70c3d05eleżę sobie i właśnie zjadłam marchewkę na obiad. i słucham piosenki. i myślę, że to, co jest teraz, jest niepowtarzalne. nigdy nic nie jest powtarzalne, ale to jest wyjątkowo inne. kiedyś opowiem, dlaczego tak myślę.

ważę 58kg. nie pamiętam kiedy ostatnio tyle ważyłam.. chyba z 3 lata temu. ale fajnie :-)

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

you could be happy.

28 gru

trochę mnie tu nie było.. to dlatego, że nie miałam weny. a dziś mnie naszła. naszła mnie ochota napisać, że w wakacje polecę do Szwecji :D i będę się uczyć pływać kraulem i motylkiem. i nurkować. i będę grać w piłkę plażową. i będę chodzić wzdłuż morza i biegać. i może jeździć rowerem też. i będę miała swoje pierwsze ognisko nad morzem. może będzie wieczorem i romantyczne. na pewno opowiem jak było!

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

… but the heart wants what it wants.

19 lis

tumblr_nfagscFWbB1rasw24o1_500spośród wszystkiego, czego bym chciała, najbardziej życzę sobie zapomnieć o wszystkim, o czym nie chcę pamiętać.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

życie.

29 paź

jednak mnie nie oświeciło. jaka szkoda.

jaka porażka.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

would you run and never look back ?

23 paź

właśnie mnie olśniło.

:)))))))))))

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

when the dreamer dies, what happens to the dream?

20 paź

jest 23:40. więc mam jeszcze 20 min, by o Tobie pomyśleć. potem tak bardzo się postaram nigdy tego nie zrobić, że na pewno mi się uda. ale teraz… teraz mam ochotę wypłakać morze niepotrzebnych łez. nawet nie do końca wiem dlaczego. nie potrafię tego wytłumaczyć. powiedziałabym wręcz, że to głupie. tak, to głupie, bo serce jest tak głupie, że o jej. chyba jeszcze nigdy nie podpowiedziało mi dobrze. na pewno nie tym razem.

więc postanowiłam, że już nie będę o Tobie myśleć. nie będę otwierać Instagrama z myślę o tym, czy nie dodałeś jakiegoś posta. nie będę patrzeć, czy wysłałeś mi jakieś zdjęcie. nie będę czekać na żadną wiadomość od Ciebie. nie będę czekać na Ciebie. po prostu bardzo postaram się wyrzucić Cię z mojej głowy. przysięgam, że to zrobię.

 

wiem, że nie należy kochać byle kogo. wiem to. obym nigdy nie pokochała byle kogo.  już teraz potrafię sobie wyobrazić jaka to byłaby tragedia.

 

PS. jeśli czytając to, myślisz, że jestem naiwna, to tak – to prawda.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

co u ciebie a u mnie nie

16 paź

W sumie to nie jest tak, że ciągle o tym wszystkim myślę. Po prostu akurat kilka dni temu, gdy coś tu napisałam – myślałam. I dziś – znów myślę. Pomiędzy zbytnio nie myślałam. Ale skoro już dziś myślę, to chce mi się o tym napisać. Chce mi się napisać, że jestem jakimś felernym egzemplarzem, bo naprawdę wszystko jest ze mną nie tak, wszystko jakoś tak za bardzo. Nawet nie wiem, jak to ująć, ale z jednej strony mam świadomość, ze myślę i czuję za dużo, a z drugiej nie potrafię tego zatrzymać. Jak mam to zrobić? Chyba jestem za młoda, głupia i naiwna. Naiwna jak mało kto. To takie męczące czasem. Może niech już po prostu przyjdzie grudzień i wszystko będzie jasne. Po prostu wszystko, co tu teraz piszę, okaże się prawdą.
Poza tym fantastycznie.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

karmelowe ciało

10 paź

to wszystko chyba nie ma sensu.

to tak bardzo nie ma sensu :( tak bardzo chcę, żeby miało i nie ma. i ciągle mam nadzieję, że tak mi się tylko wydaje. ale chyba mi się nie wydaje. chyba nie.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS