RSS
 

she’s just a girl and she’s on fire

22 sty

Latina-06ab51fa32db70c3d05eleżę sobie i właśnie zjadłam marchewkę na obiad. i słucham piosenki. i myślę, że to, co jest teraz, jest niepowtarzalne. nigdy nic nie jest powtarzalne, ale to jest wyjątkowo inne. kiedyś opowiem, dlaczego tak myślę.

ważę 58kg. nie pamiętam kiedy ostatnio tyle ważyłam.. chyba z 3 lata temu. ale fajnie :-)

 
Komentarze (2)

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~malgosienka

    24 stycznia 2015 o 23:33

    uau! szybko poszło z tymi kilogramami :) gratulacje :*

    ja wciąż jestem na etapie robienia masy, dopiero jak skończy się sesja to biorę się za siebie :(

     
  2. ~Basia

    1 lutego 2015 o 22:38

    ojeej, to Ciebie widać jeszcze?
    mam nadzieję, że kiedy się spotkamy to będziemy jeść nie tylko marchewki!

     
 

  • RSS